Sick & tired.
Wczoraj z moją koleżanką- A. odpuściłyśmy sobie zajęcia.
Kupiłyśmy 0,2 Żubrówki i poszłyśmy do parku. Jeszcze nigdy tam nie byłam, choć wiedziałam, że taki istnieje. I powiem szczerze, że miejsce jest wprost bajeczne. Bardzo mi się tam podobało :)
Dzwoniłyśmy do mojej przyjaciółki, no i jak już wiedziałam wcześniej w sobotę ma być.
Teraz jestem tylko wkurzona, bo skoro już A. wie, że ona będzie no to zapewne pójdziemy gdzieś razem, a ja szczerze mówiąc miałam inne plany :/
Teraz pewnie ani nie pogadamy, ani nic, no masakra!
I jeszcze kurwa niech mi powiedzą, że chcą iść do tej debilnej dyskoteki, której tak nie znoszę to już w ogóle chyba wyjdę z siebie i stanę obok.
Mam złe przeczucia co do tego spotkania, bo wiem jak bardzo zależało mi na tym, żebyśmy zobaczyły się tylko we dwie!
Chyba mi smutno :(
Tęsknię za moim kochaniem, bo od soboty minęło już tyle czasu...
W ogóle moja siostra przyjeżdża, to znaczy ma zamiar przyjechać na święta. Wszystko fajnie tylko, że znowu będę miała zepsutego Sylwestra przez nią! 2 lata temu niespodziewanie przyleciała, w zeszłym roku ja byłam u niej(i zaznaczyć trzeba, że nie było dobrej zabawy w obydwu przypadkach), no i teraz też ma być. I oczywiście wszystko dostosowane do niej. Nie podoba mi się to i już! Chciałabym w końcu spędzić Sylwestra z ludźmi, z którymi mam ochotę i gdzie chcę.
Ech...
Kupiłyśmy 0,2 Żubrówki i poszłyśmy do parku. Jeszcze nigdy tam nie byłam, choć wiedziałam, że taki istnieje. I powiem szczerze, że miejsce jest wprost bajeczne. Bardzo mi się tam podobało :)
Dzwoniłyśmy do mojej przyjaciółki, no i jak już wiedziałam wcześniej w sobotę ma być.
Teraz jestem tylko wkurzona, bo skoro już A. wie, że ona będzie no to zapewne pójdziemy gdzieś razem, a ja szczerze mówiąc miałam inne plany :/
Teraz pewnie ani nie pogadamy, ani nic, no masakra!
I jeszcze kurwa niech mi powiedzą, że chcą iść do tej debilnej dyskoteki, której tak nie znoszę to już w ogóle chyba wyjdę z siebie i stanę obok.
Mam złe przeczucia co do tego spotkania, bo wiem jak bardzo zależało mi na tym, żebyśmy zobaczyły się tylko we dwie!
Chyba mi smutno :(
Tęsknię za moim kochaniem, bo od soboty minęło już tyle czasu...
W ogóle moja siostra przyjeżdża, to znaczy ma zamiar przyjechać na święta. Wszystko fajnie tylko, że znowu będę miała zepsutego Sylwestra przez nią! 2 lata temu niespodziewanie przyleciała, w zeszłym roku ja byłam u niej(i zaznaczyć trzeba, że nie było dobrej zabawy w obydwu przypadkach), no i teraz też ma być. I oczywiście wszystko dostosowane do niej. Nie podoba mi się to i już! Chciałabym w końcu spędzić Sylwestra z ludźmi, z którymi mam ochotę i gdzie chcę.
Ech...
Tagi:
nic
28.10.2010 o godz. 20:00




