malibu z mlekiem

Przechadzając się ścieżkami własnego umysłu...

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Powrót?

Być może tu wrócę. Sama jeszcze nie wiem. Tyle się dzieje, a ja nie bardzo sobie z tym wszystkim radzę.

Jedna miłość, druga miłość... A dokładnie dwóch facetów i ja. Obaj kochają, obaj walczą o mnie, obaj starsi.

Jeden to mój facet. Facet, który wyjechał do Francji.
Drugi pojawił się nagle i...?
Zawrócił mi totalnie w głowie. Byłam gotowa zmienić dla niego wszystko.
Teraz tak myślę, że to chyba przez brak kontaktu z NIM. Bo na początku w ogóle praktycznie się nie odzywał, czasami jeden sms, góra 2.
Ale wszystko się wyjaśniło niby i...

Właściwie to się rozstaliśmy. Zostawiłam go. Nie mogłam znieść tego, że go tu nie ma, tego wszystkiego.
Za to byłam z tym drugim, z J.

Ale jak to bywa wszystko musi się spieprzyć, pogmatwać. No i teraz obaj walczą o mnie, choć nie wiedzą o sobie.

Paranoja, nie daję już rady.

Nie wiem kompletnie co zrobić!!
14.11.2011 o godz. 14:17

nirvana29
23.11.2011, 15:00
nirvana29 napisał(a):
Witaj. Twoja notka przypomina mi kawałek mojego życia mój facet tak jak tu ty piszesz też wyjechał do Francji pojawił się w moim życiu nagle kto inny zerwałam z moim facetem który był za granicą. I miałam kolejnego faceta, który po miesiącu mnie rzucił tylko ty masz o dużo lepsza sytuacje bo oni i Ciebie walczą, a o mnie nikt nie walczył odpuścili.
Widać, że obu na tobie zależy więc wybierz któregoś ;) ;);). Pozdrawiam nirvana29.